Izrael zaostrzył wymagania dotyczące bezpieczeństwa operacji lotniczych realizowanych przez zagranicznych przewoźników. Nowe instrukcje obejmują m.in. weryfikację tożsamości, obywatelstwa i przeszłości członków załóg. Zmiany stawiają dodatkowe pytania o funkcjonowanie modelu ACMI, z którego korzystają izraelskie linie lotnicze.
Izraelskie Ministerstwo Transportu przekazało zagranicznym liniom lotniczym nowe instrukcje dotyczące bezpieczeństwa operacji lotniczych. Według doniesień izraelskich mediów z początku października 2026 r. przewoźnicy mają zwracać szczególną uwagę na weryfikację personelu wykonującego loty do Izraela oraz operacje związane z izraelską przestrzenią powietrzną.
Wśród wskazywanych wymagań znajdują się sprawdzanie tożsamości i obywatelstwa członków załóg, a także kontrole bezpieczeństwa personelu. Opisywane instrukcje przewidują również ograniczenia dotyczące członków załóg posiadających obywatelstwo lub podwójne obywatelstwo państw, które nie utrzymują formalnych stosunków dyplomatycznych z Izraelem. Zagraniczni operatorzy mają odpowiadać za wdrożenie odpowiednich procedur, a ich przestrzeganie ma podlegać dalszej ocenie i kontroli.
Nie opublikowano jednak pełnego zestawu dokumentów regulacyjnych, który pozwalałby jednoznacznie określić zakres zastosowania każdego wymogu do wszystkich rodzajów operacji. Nie jest również jasne, czy wszystkie opisane zasady odnoszą się w identyczny sposób do każdego lotu wykonywanego w formule ACMI.
ACMI w centrum uwagi
ACMI to model wynajmu samolotu wraz z załogą, obsługą techniczną i ubezpieczeniem. Pozwala liniom lotniczym szybko zwiększać oferowanie bez konieczności zakupu lub długoterminowego pozyskiwania własnych maszyn. Rozwiązanie jest wykorzystywane m.in. do obsługi sezonowych szczytów przewozowych, uzupełniania niedoborów floty oraz uruchamiania nowych tras.
W tym modelu przewoźnik sprzedający bilety nie zawsze jest operatorem faktycznie wykonującym lot. Samolot i personel zapewniainna linia, a współpraca wymaga spełnienia odpowiednich wymogów operacyjnych i bezpieczeństwa. W przypadku izraelskiego rynku lotniczego szczególne znaczenie ma rozróżnienie między standardowymi procedurami zagranicznego operatora a dodatkowymi środkami ochrony stosowanymi przez izraelskie służby.
Na części rejsów realizowanych z wykorzystaniem zagranicznych samolotów i załóg nie ma izraelskiego personelu bezpieczeństwa na pokładzie ani dodatkowych izraelskich kontroli pasażerów. Zabezpieczenie takich operacji opiera się wówczas na procedurach obowiązujących u operatora i na lotnisku wylotu. Nie oznacza to automatycznie, że loty ACMI są niezgodne z przepisami lub niebezpieczne. Pokazuje jednak, że zmiany wymagań mogą wymagać dodatkowej weryfikacji procedur, podziału odpowiedzialności i sposobu zabezpieczenia poszczególnych operacji.
Israir i Arkia anulują operacje
Praktycznym przykładem niepewności związanej z nowymi instrukcjami jest decyzja Israir o wstrzymaniu sprzedaży biletów na trasie Tel Awiw – Marrakesz. Przewoźnik oczekuje na ostateczne wytyczne dotyczące bezpieczeństwa, które pozwolą określić warunki dalszego prowadzenia operacji. Decyzja ma znaczenie również dla planów rozwoju połączenia. Israir zamierzała zwiększyć częstotliwość rejsów do trzech tygodniowo, począwszy od listopada. W związku z planowanym rozszerzeniem oferty rozważano także pozyskanie dodatkowego samolotu.
Niepewność dotycząca wymagań bezpieczeństwa może więc wpływać nie tylko na bieżącą sprzedaż, lecz także na planowanie siatki połączeń i decyzje flotowe. Według izraelskich doniesień ostatni zaplanowany rejs do Marrakeszu miał odbyć się 20 października. Nie podano jednak jednoznacznego terminu wznowienia sprzedaży biletów. Nie wyjaśniono również, który konkretnie wymóg przesądził o decyzji Israir. Nie można zatem stwierdzić, że nowe instrukcje wprowadziły bezpośredni zakaz wykonywania lotów na tej trasie.
Znaczenie nowych zasad wykracza poza jednego przewoźnika. Arkia, podobnie jak Israir, korzysta z możliwości oferowanych przez zagranicznych operatorów i różne formy wynajmu samolotów. Przewoźnik wyłączył sprzedaż biletów na oczekiwaną przez pasażerów trasę do Tokio, która byłaby konkurencją dla El Al-u. Dla takich linii lotniczych zmiany w procedurach bezpieczeństwa mogą oznaczać konieczność ponownego sprawdzenia organizacji lotów oraz warunków współpracy z partnerami.
Podobne kwestie mogą mieć znaczenie również przy przygotowywaniu nowych połączeń dalekodystansowych. Dostępność odpowiedniej maszyny nie przesądza bowiem o możliwości uruchomienia rejsu. Konieczne jest także spełnienie wymagań regulacyjnych i uzyskanie stosownych zgód. W przypadku planów połączeń do Tokio należy jednak oddzielnie potwierdzić, czy ewentualne opóźnienia lub ograniczenia mają bezpośredni związek z nowymi wytycznymi.
Elastyczność operacyjna ma swoje granice
W ostatnich latach ACMI stało się istotnym narzędziem zarządzania flotą. Pozwala przewoźnikom elastycznie reagować na zmiany popytu, ograniczenia dostępności samolotów oraz potrzeby sezonowe. Jednocześnie uzależnia część operacji od możliwości partnerów zewnętrznych i wymagań obowiązujących w poszczególnych państwach.
Przypadek Israir pokazuje, że zmiany w obszarze bezpieczeństwa mogą mieć konsekwencje wykraczające poza samą realizację lotu. Niepewność regulacyjna może wpływać na sprzedaż biletów, częstotliwość połączeń, terminy uruchamiania tras oraz decyzje dotyczące pozyskiwania dodatkowych maszyn.
Dla izraelskiego rynku lotniczego kluczowe będzie teraz doprecyzowanie nowych wymagań i ustalenie, w jaki sposób mają być stosowane do operacji wykonywanych przez zagranicznych operatorów. Dopiero wtedy będzie można ocenić, czy zmiany doprowadzą do trwałego ograniczenia wykorzystania ACMI, czy też przewoźnicy dostosują procedury i będą mogli kontynuować zaplanowane operacje.
Na razie ACMI pozostaje legalnym i powszechnie stosowanym modelem współpracy w lotnictwie, ale przykład Israir pokazuje, że jego wykorzystanie w określonych warunkach regulacyjnych może wymagać dodatkowych uzgodnień. Dla linii lotniczych takich jak Israir i Arkia tempo dostosowania się do nowych zasad może mieć znaczenie zarówno dla bieżącej działalności, jak i dla dalszego rozwoju siatki połączeń.
Podanie adresu e-mail oraz wciśnięcie ‘OK’ jest równoznaczne z wyrażeniem
zgody na:
przesyłanie przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w
Warszawie, adres: Sielecka 35, 00-738 Warszawa na podany adres e-mail newsletterów
zawierających informacje branżowe, marketingowe oraz handlowe.
przesyłanie przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z siedzibą w
Warszawie, adres: Sielecka 35, 00-738 Warszawa (dalej: TOR), na podany adres e-mail informacji
handlowych pochodzących od innych niż TOR podmiotów.
Podanie adresu email oraz wyrażenie zgody jest całkowicie dobrowolne. Podającemu przysługuje prawo do wglądu
w swoje dane osobowe przetwarzane przez Zespół Doradców Gospodarczych TOR sp. z o. o. z
siedzibą w Warszawie, adres: Sielecka 35, 00-738 Warszawa oraz ich poprawiania.